Aktualizacja: Maj 2021

Tostery to urządzenia, których zasada działania nie zmieniła się od wielu lat. Producenci zadbali jednak o to, żeby współczesne modele opiekaczy do chleba oferowały rozwiązania i stylistykę na miarę naszych czasów. Na jakie cechy należy zwrócić uwagę, żeby wybrać dobry toster? poniżej udzielamy odpowiedzi na to i na wiele innych pytań.

Toster do grzanek powinien spełniać jedno podstawowe założenie – musi sprawnie i równomiernie opiekać chleb. Wszelkie funkcje dodatkowe i atrakcyjna stylistyka to dodatkowy plus, który może przeważyć szalę na stronę konkretnego urządzenia. W teorii, wybór tostera wydaje się więc bardzo prostą sprawą, jednak w praktyce, warto wiedzieć, na jakie parametry należy zwrócić uwagę, żeby podjęta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, a nie rozczarowaniem. Zanim jednak przejdziemy do najważniejszych cech tosterów, skupmy się przez chwilę na rodzajach tego typu urządzeń.

Jaki toster – pionowy? Poziomy?

Pod względem dostępnych modeli tosterów, rynek odpowiada na potrzeby właściwie wszystkich grup użytkowników. Najpopularniejszą grupę produktów stanowi toster pionowy, w którym metalowy zasobnik na pieczywo, jak wskazuje na to sama nazwa, umieszczony jest w pionie, a grzałki opiekające chleb – po bokach. Jest to najprostsza grupa urządzeń tego typu, warto jednak zaznaczyć, że i w tym segmencie oferowane są dość nietypowe udogodnienia. Przykładowo, niektóre tostery wyposażone są w jajowar. Taka maszynka do grzanek pozwala na przyrządzenie właściwie kompletnego śniadania, jednak ta dość oryginalna koncepcja nie podbiła serc użytkowników zwłaszcza na polskim rynku. Można znaleźć też modele, które wypiekają w chlebie różne znaki (gratka dla najmłodszych) i które opiekają grzankę tylko z jednej strony (w angielskim stylu). Kolejna grupa produktów to tostery poziome. Tak naprawdę, są to pomniejszone wersje elektrycznych piekarników. Takie urządzenia oferują kilka poziomych rusztów, na których przygotujemy nie tylko grzanki, ale i zapiekanki oraz wiele innych smakołyków.

Ostatnia grupa, niemal tak samo popularna, jak tostery pionowe, to zamykane opiekacze. Takie urządzenia podgrzewają pieczywo za pośrednictwem metalowych powierzchni, umieszczonych w części dolnej i górnej (w podstawie i w pokrywie) i bardziej niż do tostów, nadają się do przygotowania sandwichy. Warto zaznaczyć, że tradycyjny toster pionowy też może pełnić taką funkcję (jeżeli producent dopuszcza możliwość stosowania specjalnego koszyczka, można w takim urządzeniu przyrządzić kanapki na ciepło), a opiekacz poradzi sobie z opieczeniem suchej kromki, jednak w obu przypadkach, znacznie lepszy efekt uzyskamy, stosując urządzenie przeznaczone do danego celu.

Stając przed wyborem – toster a opiekacz – warto więc przeanalizować upodobania kulinarne, swoje i reszty domowników. Grzanki z tostera idealnie nadają się na śniadanie dla całej rodziny. Zależnie od potrzeb, warto zdecydować się na model, z pomocą którego szybko przygotujemy tosty dla wszystkich domowników. Wciąż jeszcze można znaleźć tostery, w których opieczemy tylko jedną kromkę chleba, jednak należy przyznać, że taki opiekacz do grzanej to już produkt niszowy. Nie brakuje też wariantów dla większych rodzin, które pozwalają na opieczenie czterech kromek w trakcie jednego cyklu pracy. W tej kategorii, mamy do wyboru modele z czterema komorami na pieczywo i z dwoma długimi komorami, w których zmieścimy po dwie kromki chleba. Największą popularnością cieszą się jednak warianty dwukomorowe (na dwie kromki chleba). Takie modele są kompromisowym rozwiązaniem między funkcjonalnością a wagą i gabarytami i właśnie na tego typu tosterach skupia się nasze zestawienie.

Toster – jaki? Jednym z kluczowych parametrów jest moc

Im mocniejszy toster do chleba, tym szybciej przygotuje tosty. W przypadku tego typu sprzętów obowiązuje dokładnie ta sama, jak w przypadku innych urządzeń elektrycznych – moc ma przełożenie na efektywność. Jeżeli priorytetem jest czas (dla wielu rodzin, każda minuta o poranku jest na wagę złota) warto skupić się na mocniejszych tosterach – przygotowanie grzanek zajmie mniej czasu. Najmocniejszy model w naszym zestawieniu – Bosch TAT3A014 – wyróżnia się mocą na poziomie 980 W, co stanowi udany kompromis między czasem trwania jednego cyklu pracy a poborem prądu. Najsłabszy model – Tefal TT1408 UNO – oferuje 700 W. Czy to oznacza, że nie jest wart uwagi? Oczywiście, że nie. Taki toster na grzanki to dobre rozwiązanie dla osób, którym nigdzie się nie spieszy i stawiają na energooszczędność, czyli ponownie – wszystko sprowadza się do indywidualnych potrzeb.

Jaki opiekacz do tostów? Najlepiej z regulacją mocy

Każdy model z naszego zestawienia oferuje regulację mocy. Przykładowo, Smeg TSF01BLEU zapewnia 6 poziomów opiekania, Tefal TT1408 UNO – 7, a Philips HD2581/00 – 8. Takie rozwiązanie sprawia, że użytkownik może zadecydować o tym, czy tosty z tostera będą słabo, średnio czy mocno wypieczone. To jednak jeszcze nie wszystko. Regulowany czas opiekania daje możliwość eksperymentowania z różnymi rodzajami pieczywa – niektóre wymagają dłuższego tostowania, inne – krótszego.

Urządzenie do robienia grzanek może oferować dodatkowe funkcje

Wcześniej wspomnieliśmy, że toster może też służyć do przygotowania sandwichy. Jest to przydatne udogodnienie, jeżeli od czasu do czasu lubimy sięgnąć po kanapkę na ciepło (w codziennym użytkowaniu, lepiej w tym zakresie sprawdzi się zamykany opiekacz). Należy jednak pamiętać, że jeżeli producent nie dopuszcza takiej możliwości, nie warto eksperymentować. Może to doprowadzić do zniszczenia urządzenia (przez osadzający się tłuszcz) lub do wystąpienia sytuacji potencjalnie niebezpiecznej. Przydatnym udogodnieniem jest też funkcja rozmrażania chleba. Niektóre tostery mogą jednocześnie rozmrażać i podgrzewać pieczywo, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze (jeden cykl pracy to mniejsze zużycie prądu). Nie sposób nie docenić też funkcji podgrzewania bułek (za pomocą specjalnego rusztu). Dzięki temu, szybko można odświeżyć jedno- lub nawet dwudniowe pieczywo, można też podgrzać świeże bułeczki.

Podsumowując – ile kosztuje toster?

W przypadku tego typu urządzeń, rozrzut cenowy jest bardzo duży. Całkiem niezły model można kupić już za kilkadziesiąt zł, jednak nie jest problemem, żeby wydać na toster nawet 1000 zł. Dobrym przykładem jest Smeg TSF01BLEU, który w niektórych sklepach kosztuje… aż 800 zł! Co otrzymujemy w zamian? Toster retro (stylistyka wyraźnie nawiązuje do lat 60.), który poza bardzo solidnym wykonaniem, nie oferuje żadnych nietypowych funkcji. Czy zatem zwykły toster vintage jest warty takiej kwoty? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie we własnym zakresie.