Aktualizacja: Październik 2021

Alternatywa dla klasycznych, dmuchanych materacy czy karimat – samopompujące się maty zyskują coraz większą popularność wśród zapalonych podróżników i zwolenników spania pod gołym niebem. W naszym rankingu przedstawimy propozycje, dzięki którym wypoczynek na łonie natury może zyskać zupełnie nowego znaczenia, gwarantując spokojny i komfortowy sen.

Najtańsza alternatywa
Spokey Fatty
Spokey Fatty

Rozwiń

Nasz wybór
Sea to Summit Ultralight
Sea to Summit Ultralight

Rozwiń

Wybór premium
Thermarest-Prolite-Plus-WingLock
Thermarest Prolite Plus WingLock

Rozwiń

Wybierając matę samopompującą, powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na jej wagę oraz wymiary po złożeniu. Na długie piesze wędrówki warto wybrać lekką i zajmującą niewiele miejsca. Sea to Summit Ultralight jest najlżejsza i najbardziej kompaktowa w naszym zestawieniu. Natomiast gdy chcemy ją używać od wczesnej wiosny aż do jesieni, nie martwiąc się o dobrą izolację od gruntu oraz o wygodę spania to tutaj polecamy Thermarest Prolite Plus WingLock. Nieco droższa i delikatnie cięższa, ale zachowująca doskonałą równowagę między komfortem, izolacją, a gabarytami. W przypadku gdy wolimy wydać jak najmniej, rezygnując z ultrakompaktowych wymiarów, to z pewnością warto zwrócić uwagę na model Spokey Fatty. W naszym rankingu mat samopompujących znajduje się model Robens Air Impact, który waży trochę więcej od Thermarest oraz ma niższy współczynnik izolacji, ale za to jest od niej tańszy. Ostatnim modelem w naszym zestawieniu jest Fjord Nansen Kerjag, niewielki, wygodny, w średniej cenie.

  1. Sea to Summit – niezwykle lekki i kompaktowy
  2. Thermarest Prolite Plus WingLock – legendarna jakość (wysoka izolacja)
  3. Spokey Fatty – najtańsza alternatywa
  4. Robens Air Impact – wysoka jakość w zrównoważonej cenie
  5. Fjord Nansen Kerjag – balans między ceną, a jakością

1. Sea to Summit

Sea to Summit
Mata Sea to Summit Ultralight to dobre rozwiązanie, gdy wyruszamy w podróż na niewymagające tereny. Jest to model z nieco wyższej półki cenowej, który może poszczycić się kompaktowymi wymiarami oraz niewielką wagą.

JAKOŚĆ

CENA

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na materiał wykorzystany przez Sea to Summit. Mata składa się bowiem z nylonu 30D Ultra-Sil. Jest to tkanina bardziej wytrzymała i odporna na przetarcia w porównaniu z tradycyjnymi włóknami nylonowymi. Ponadto całość została dodatkowo pokryta warstwą antypoślizgową, aby wyeliminować ryzyko ślizgania się karimaty.

Na pierwsze miejsce zasłużyło przede wszystkim za dożywotnią gwarancję producenta. Tak też nie musimy obawiać się o żywotność naszej maty samopompującej. Z pewnością takie stanowisko producenta świadczy o przekonaniu do jakości swojego produktu.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie technologii Delta Core-V. Odpowiada ona za zredukowanie wagi pianki PU aż o 20%, w efekcie czego ciężar całej maty jest zdecydowanie mniejszy. Do wyboru mamy 4 rozmiary (podane są wymiary po złożeniu):

XS – 385 g i 11 × 26 cm
S – 520 g i 13 × 26 cm
R – 550 g i 13,5 × 26 cm
L – 720 g i 14,5 × 33 cm

Jak więc widzimy, mata samopompująca Sea to Summit zajmie mało miejsca i co najważniejsze nie obciąży nas przy dłuższych wędrówkach. Dla niektórych użytkowników może być natomiast nieco mniej wygodna, ponieważ jej grubość ma jedynie 2,5 cm. Należy również dodać, że materac z uwagi na współczynnik izolacji R-Value 2.6 najlepiej sprawdzi się podczas ciepłych letnich, nocy lub wczesnego sezonu jesiennego.

Ten model Sea to Summit polecamy zatem szczególnie osobom, dla których każdy dodatkowy kilogram podczas wyprawy ma znaczenie, gdyż jego obciążenie będzie niemal nieodczuwalne dla użytkownika.

Zalety
4 rozmiary do wyboru
Niska waga dla każdego rozmiaru (od 385 g do 720 g)
Wysoki współczynnik izolacji R.value – 2.6
Niewielkie wymiary po złożeniu
Antypoślizgowa powierzchnia
Wady
Dość wysoka cena
Niewielka grubość

2. Thermarest Prolite Plus WingLock

Thermarest Prolite Plus WingLock
Ranking mat samopompujących nie mógłby powstać bez produktu marki Thermarest, czyli firmy, która stworzyła pierwszy na świecie tego rodzaju materac. Szczególną uwagę z ich oferty przykuwa mata Thermarest Prolite Plus WingLock, cechująca się niezwykłą wydajnością.

JAKOŚĆ

CENA

Mata samopompująca Therm a rest to tzw. mumia. Oznacza to, że jej kształt jest charakterystycznie wyprofilowany. Część w okolicy tułowia jest szeroka, natomiast węższa w okolicy głowy oraz nóg. Zastosowanie takiej konstrukcji pozwoliło producentom zmniejszyć wagę karimaty.

Materac waży od 600 g do 900 g w zależności od wybranego rozmiaru, przy czym warto podkreślić, że największy model ma 196 cm długości. Jest to niesamowity wynik, który pozwala zachować komfort spania i jednocześnie nie obciąży naszego bagażu. Również po złożeniu nie zajmie dużo miejsca, bo jedynie do 28 × 17 cm, co jest możliwe dzięki niewielkiej grubości (3,8 cm).

Dlatego mata samopompująca Thermarest świetnie sprawdzi się podczas dłuższych wypraw. Zwłaszcza że w zestawie otrzymujemy pokrowiec z paskami ściągającymi, co ułatwi nam kompresję materaca do transportu.

Co więcej, model ten posiada współczynnik R-Value na poziomie 3.2, a więc mata ma uniwersalną izolację. Sprawdzi się zatem podczas ciepłych letnich wycieczek, ale też chłodniejszych jesiennych dni.

Użytkownicy chwalą sobie materace z serii Prolite Plus za szybkie pompowanie i nabieranie kształtu. Jest to możliwe, dzięki zastosowaniu zaworu WingLock, który wspomaga sprawne napełniania maty powietrzem. Dodatkowym atutem tego modelu jest antypoślizgowa powierzchnia, zapobiegająca ślizganiu się maty podczas snu.

Podsumowując, choć Thermarest jest najdroższym egzemplarzem w naszym zestawieniu, to jego możliwości sprostają oczekiwaniom najbardziej wymagających podróżników.

Zalety
Kilka rozmiarów do wyboru
Wysoki współczynnik R.value – 3.2, nadaje się na 3 sezony (wiosna-jesień)
Antypoślizgowa powierzchnia
Kilka wariantów kolorystycznych do wyboru
Optymalna grubość 3.8 cm, pozwala na komfortowy sen i jednocześnie na kompaktowe złożenie do wymiarów 28 x 17 cm
Niewielka waga od 600 do 900 g (w zależności od rozmiaru)
Wiele pozytywnych opinii nt. szybkiego napompowywania się
Wady
Najwyższa cena w zestawieniu

3. Spokey Fatty

Spokey Fatty
Równie ciekawą ofertą może się poszczycić polska firma Spokey. Mata samopompująca Fatty, dzięki swojej grubości świetnie sprawdzi się na nierównych podłożach, zapewniając jednocześnie miękkość w dotyku.

JAKOŚĆ

CENA

Marka Spokey to wielokrotnie nagradzany producent, którego cechuje doskonała jakość oraz atrakcyjne ceny. Jednym z ich sztandarowych modeli jest mata Spokey Fatty.

Podczas jej projektowania zadbano o to, by gwarantowała najwyższy komfort snu w każdych warunkach. Dlatego też karimata Spokey posiada 5 cm grubości oraz izolację na poziomie R-Value 2.5. Takie połączenie powoduje, że użytkownik nie czuje żadnych zniekształceń oraz chłodu od podłoża. Dodatkowo wygoda jest zdecydowanie większa niż w przypadku klasycznych materacy.

Jednak o ile wersji kolorystycznych mamy kilka do wyboru, tak rozmiar otrzymamy tylko jeden, a mianowicie 180 × 50 cm. Niestety przy dłuższych wyprawach przenoszenie maty może być dla niektórych użytkowników nieco uciążliwe, ponieważ jej wymiary po złożeniu mają 53 × 11 cm, a waga osiąga 1,4 kg, co trzeba wziąć pod uwagę podczas pakowania bagażu.

Niemniej jednak mata samopompująca Spokey to solidna i wytrzymała propozycja, na którą możemy sobie pozwolić nawet przy ograniczonym budżecie.

Zalety
Kilka wariantów kolorystycznych do wyboru
Grubość 5 cm poprawia komfort spania
Wysoki współczynnik izolacji ciepła – R.value 2.5
Niska cena
Wady
Waży prawie 1,4 kg
Mało kompaktowe wymiary po złożeniu

4. Robens Air Impact

Robens Air Impact
Kolejna marka to prawdziwy specjalista w dziedzinie aktywności kempingowych. Dlatego, jeśli planujecie wyjazd pod namiot, to powinna zainteresować Was ich mata Robens Air Impact. Jest to model dopracowany pod każdym względem na wiosenno-jesienne wyprawy.

JAKOŚĆ

CENA

Do produkcji materaca wykorzystano lekki nylon tkany w technologii Ripstop, której zadaniem jest zwiększenie wytrzymałości karimaty na uszkodzenia mechaniczne. Co więcej, całość została pokryta dodatkowo antypoślizgowym tworzywem TPU. Powoduje to, że mata nie będzie się ślizgać i przemieszczać, ale także lepiej poradzi sobie z wilgocią, ponieważ znacznie trudniej będzie namakać.
Dlatego mata samopompująca Robens jest modelem 3-sezonowym. Nie straszne jej nierówne tereny, deszcze, a nawet temperatury do -4 stopni Celsjusza. O odpowiedni poziom izolacji od zimnego podłoża dba współczynnik R-Value na poziomie 3.1 w połączeniu z 3,8 cm grubości materiału.

Model ten posiada profil anatomiczny, aby mata idealnie dopasowywała się do sylwetki. Ponadto zastosowanie takiego kształtu, pozwoliło zmniejszyć nieco rozmiar oraz wagę karimaty.

W zależności od potrzeb wymiarów do wyboru mamy kilka. Jednak co ważne, waga nawet tych największych wersji nie przekracza 1 kg (model Large o długości 195 cm waży 949 g). Łatwo więc zabierzemy matę ze sobą, szczególnie że ich rozmiar po złożeniu także jest niewielki (np. Large ma 31 x 16 cm).

Mimo nieco wyższej ceny, jaką musimy zapłacić za materac Robens Air Impact, warto rozważyć jego zakup. Jest lekki, niewielki, a przede wszystkim odporny, przez co będzie doskonałym towarzyszem każdej wyprawy.

Zalety
Wysoce wytrzymały na uszkodzenia
Współczynnik R-Value 3.1 izoluje od podłoża w temperaturach do – 4 stopni
Anatomiczny profil odpowiada za wygodne dopasowanie do sylwetki
Antypoślizgowa powierzchnia zapobiegająca ślizganiu się maty
Tworzywo TPU zapobiega przemakaniu
Niewielkie rozmiary spo skompresowaniu (27 x 14 cm)
Różne rozmiary do wyboru, waga przy długości 183 cm sięga ok 715 g
Pokrowiec transportowy w zestawie
Wady
Dość wysoka cena

5. Fjord Nansen Kerjag

Fjord-Nansen-Kerjag
Coraz większą popularnością cieszą się produkty nie tylko zagranicznych marek, ale też polskie maty samopompujące. Dlatego ranking nie mógł pominąć modelu od Fjord Nansen. Ich samopompująca się karimata Kerjag cieszy się pozytywnymi opiami wśród użytkowników.

JAKOŚĆ

CENA

Materac dostępny jest tylko w jednym wymiarze 183 x 51 cm o grubości 3,5 cm, co gwarantuje nam wygodny i komfortowy odpoczynek. Szczególnie że dzięki powłoce TPU mata nie będzie się ślizgać po podłożu podczas snu.

Jednak dla wielu podróżujących równie ważne są rozmiary maty po złożeniu. W tym modelu jest to 26 x 16,5 cm, a więc materac nie zajmie wiele miejsca. Ponadto waga karimaty ma tylko 800 g, także nawet przy dłuższych wycieczkach nie będzie znacznym obciążeniem. Dodatkowym atutem maty są paski kompresyjne, które zapobiegają samoistnemu rozwinięciu się.

Warto też wspomnieć, że mata samopompująca Fjord Nansen Kerjag nadaje się do biwakowania w sezonie letnio-jesiennym ze względu na współczynnik R-Value na poziomie 2.6.Cena za tę karimatę jest dość wysoka, ale podczas zakupu otrzymujemy od producenta w zestawie pokrowiec transportowy oraz zestaw naprawczy, który będzie pomocny w przypadku uszkodzenia maty.

Jeśli więc zależy nam na solidnym i niezawodnym materacu, a jednocześnie komfortowym, to śmiało możemy zdecydować się na Fjord Nansen Kerjag.

Zalety
Wysoki współczynnik izolacji R-Value 2,6
Grubośc materaca 3,5 cm pozwala na komfortowe spanie
Niewielkie wymiary po złożeniu (26 x 16,5 cm)
Powleczona materiałem TPU, który zapobiega „ślizganiu” się maty po podłożu oraz przemakaniu
W zestawie zestaw naprawczy
Wady
Brak innych wymiarów do wyboru

Jaką matę samopompującą wybrać? Poradnik zakupu

Na wyjazd, biwak, a nawet jako awaryjne łóżko w domu – maty samopompujące to rozwiązanie zyskujące coraz większą popularność wśród podróżników, ale także jako alternatywne miejsce do spania w przypadku niezapowiedzianych gości. Z naszego poradnika dowiecie się, czym powinna się charakteryzować dobra mata dmuchana oraz na jakie parametry zwrócić szczególną uwagę wybierając materac samopompujący.

  1. Czy warto zdecydować się na matę samopompującą?
  2. Wymiary: spania, po złożeniu, grubość i waga
  3. Współczynnik izolacji cieplnej, czyli R-Value
  4. Zwróć uwagę na konstrukcję maty samopompującej
  5. Dodatkowe rozwiązania spotykane w matach

1. Jak działa mata samopompująca i dlaczego warto ją mieć?

Karimata samopompująca jest to laminat pokryty cienkim nylonem, który w środku wypełniony jest sprężystą, elastyczną pianką (najczęściej poliuretanową). Jednak największą zaletą takich mat jest ich komorowa struktura.

Jak napompować materac samopompujący, wskazuje nam poniekąd sama nazwa. Nie potrzebujemy do tego specjalnego sprzętu ani naszych płuc. Mata ulega rozprężeniu poprzez samoczynne zasysanie powietrza do wewnątrz. Gdy materac nabierze odpowiedniej grubości, tzn. pianka zwiększy swoją objętość, wystarczy zakręcić zawór. Zatem jak widzimy, rozłożenie takiej karimaty nie wymaga od nas żadnego wysiłku.

Jedynie przed pierwszym użyciem warto rozłożyć matę nieco wcześniej. Wynika to z faktu, że nowy produkt może być mocno skompresowany, a więc pierwsze rozprężenie może potrwać dłużej. Dlatego nową matę należy rozpakować i napompować najlepiej dzień przed wyprawą lub możemy sami nadać jej sprężystości, wdmuchując powietrze ustami. Dzięki temu następne rozłożenia będą trwały o wiele krócej (ok. 3-5 minut).

Warto też podkreślić, że mata samopompująca zajmuje o wiele mniej miejsca niż karimata, co jest ogromnym atutem podczas pieszych wycieczek, gdyż pozwala lepiej zorganizować bagaż. Odpowiednio dobrana karimata samopompująca jest także zdecydowanie wygodniejsza w spaniu, natomiast musimy mieć na uwadze, że jest ona podatna na uszkodzenia w przeciwieństwie do tradycyjnych modeli. Aczkolwiek biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, nie ma raczej wątpliwości, że mata samopompująca mimo tej wady jest lepszym wyborem niż karimata.

2. Waga, grubość i objętość – czyli jaką matę samopompującą wybrać?

Waga i grubość maty to elementy, które w dużym stopniu na siebie oddziałują. Najczęściej sprawdza się zasada, że im grubsza samopompująca mata, tym będzie ona cięższa. Każdy gram dodatkowego bagażu, podczas dłuższej wyprawy może stać się uciążliwy. Dlatego dla zapalonych podróżników, polecamy materace samopompujące, których waga będzie wynosiła mniej niż 1 kg. Nie należy jednak kupować maty, kierując się wyłącznie tym czynnikiem, gdyż jak wspomnieliśmy lżejsze karimaty, będą też zazwyczaj cieńsze, a co za tym idzie mniej wygodne i niejednokrotnie o mniejszej izolacji (choć nie zawsze).

Trzeba więc znaleźć złoty środek. Za uniwersalną grubość uznaje się 3 – 4 cm i takie modele najlepiej wybierać. Jeśli zależy nam na bardzo dobrej izolacji oraz jeszcze większym komforcie snu, to doskonale sprawdzi się mata samopompująca 5 cm, jednak należy wziąć pod uwagę, że będzie ona na pewno cięższa. Natomiast na rynku istnieje również mata samopompująca 7 cm – 10 cm, sprawdzi się ona na trudniejszych i bardziej wymagających terenach np. górskich. Jednak z uwagi na swoją wagę, raczej nie będzie brana na piesze wyprawy.

Pozostaje więc jeszcze jeden istotny element, a mianowicie rozmiary maty po zwinięciu. Oczywiście im mniej zajmie ona miejsca, tym lepiej. Na ten czynnik w głównej mierze wpływa grubość maty, jej kształt oraz materiały użyte do produkcji. Cienka i lekka mata samopompująca może składać się jak klasyczna karimata, którą dodatkowo możemy złożyć w poprzek na pół. Najczęściej spotykane są jednak materace, które po złożeniu osiągają wymiary ok 15 x 30 cm.

3. Współczynnik R-Value – co to takiego?

Z parametrem R-Value spotkamy się niezależnie od tego, czy interesuje nas klasyczna karimata, czy mata samopompująca. Współczynnik ten informuje nas o poziomie izolacji cieplnej danego modelu. Im jest on wyższy, tym lepszą izolację będzie miała karimata dmuchana. Odpowiedni poziom izolacji jest ważny nie tylko ze względu na wygodę spania, ale też pomaga w utrzymaniu ciepła.

Maty turystyczne z R-Value 1-2 będą odpowiednie na letnie, ciepłe noce. Poszukując modelu na sezon od maja do końca września, powinniśmy wybierać karimaty z R-Value 2-3, czyli wartością najbardziej uniwersalną. Na wyprawy zimowe najlepsza będzie mata termiczna samopompująca z wartością minimum 4 R-value.

Wśród niektórych popularnych producentów zastosowano standard ASTM F3340-18 oparty na jednakowych warunkach. Świadczy on o tym, że samopompująca karimata jest umieszczona pomiędzy dwoma płaszczyznami. Dolna część wyposażona jest w czujniki, które utrzymują stałą temperaturę, a jej zmiany oddziałują na wielkość poboru prądu. Materace o lepszej izolacji w celu zachowania stałej temperatury, potrzebują tego prądu mniej. Dlatego produkty wyrażone w powyższym standardzie, można między sobą porównywać, ponieważ przechodzą testy w jednakowych warunkach.

Na koniec należy podkreślić, że izolacja mat produkcji amerykańskiej są wyrażana jest w R, zaś za europejski współczynnik uznaje się Si. Jeśli chcielibyśmy je ze sobą porównać, to wskaźnik amerykański należy pomnożyć x 5,7.
Jak dobrać współczynnik maty do pory roku i temperatury

Współczynnik izolacji cieplnej R-value1-1,51,6-22,1-2,52,6-33+
Minimalna temperatura
7 °C3 °C0 °C-4 °Cponiżej -5 °C
Pory rokuciepłe latolato/wiosnalato/wiosna/jesieńlato/wiosna/jesień/lekka zimacały rok

4. Jaka mata samopompująca będzie najlepsza? Kilka słów o konstrukcji

W kwestii kształtu producenci stawiają na klasykę, czyli prostokąt. Coraz częściej można jednak spotkać się z kształtem tzw. mumii. Oznacza to, że samopompujący materac jest zwężany w okolicach nóg lub głowy. Taki zabieg stosowany jest w celu zmniejszenia wagi maty.

Natomiast najważniejszym aspektem jest wytrzymałość materaca, a tym samym materiał zewnętrzny, jakiego użyto do jego produkcji. Materace turystyczne samopompujące muszą być odporne na kamyki, szyszki czy patyki, które mogą powodować jego przebicie lub przecięcie. Dobrze też, jeśli mata samopompująca do namiotu pokryta jest materiałem antypoślizgowym. Nie będzie ona przesuwała się po podłożu, co mogłoby wpłynąć na obniżenie jakości snu.

Warto wybierać maty pokryte TPU, czyli termoplastycznym poliuretanem, który zapobiega ślizganiu się materiału. Dodatkowo taka mata dzięki swojej elastyczności jest bardziej wytrzymała.

5. Dodatkowe funkcje, w jakie może być wyposażony materac samopompujący do spania

Samopompujący się materac ma za zadanie przede wszystkim zapewnić nam namiastkę łóżka w trakcie wyjazdu, wycieczki, ale też w domu podczas wizyty gości. Niektórzy producenci przemycają w swoich projektach elementy, które mają rozszerzyć funkcjonalność maty np.:

  • podparcie pod głowę – oddzielna część pod głowę nie jest niezbędna, ale zdecydowanie poprawi jakość snu. Mata samopompująca z poduszką pozwoli uzyskać bardziej naturalną pozycję podczas spania, niż w przypadku spania na płasko,
  • pokrowiec ze sznurkiem – jeśli nasz plecak nie ma miejsca specjalnie przeznaczonego na przenoszenie karimaty, dużym ułatwieniem podczas transportu będzie mata w zestawie z pokrowcem ze sznurkiem. Zdecydowanie rozszerzy to możliwości umieszczenia jej w naszym bagażu,
  • maty 3/4 – materac samopompujący się o skróconej długości pozwala zmniejszyć wagę produktu. Niestety jednocześnie wiąże się z koniecznością podłożenia czegoś pod nogi do spania.

Podsumowanie. Mata samopompująca czy materac klasyczny – co wybrać?

Za klucz do komfortowego snu na łonie natury, zdecydowanie można uznać maty samopompujące. Zapewnią nam one lepszy odpoczynek w nocy, oszczędność czasu poprzez łatwy sposób rozkładania, a także lżejszy bagaż, dzięki kompaktowym wymiarom. Wszystkie powyższe parametry mają fundamentalny wpływ na funkcjonalność samopompującego się materaca, jednak najważniejszym aspektem jest dopasowanie maty do warunków, w jakich będzie ona najczęściej użytkowana.